imię i nazwisko*
e-mail*
nazwa kina i miejscowość*
filmy(linki)
zdjęcia(zaznacz kilka)
artykuły(zaznacz kilka)
wpisz sumę 2 i 2*
Wyślij
odwiedzone |

Projekcja: Nasielsk

19-12-12
kino Niwa kolaż
Jedni mówią: miała przywoływać miejscowe tradycje pracy na roli. Że łan, pole, ziemia. Inni zaś mówią, że nadanie kinu nazwy ”Niwa” to odniesienie do działalności instytucji na „niwie” kultury. Zgody nie ma do dziś.
Jedni mówią: miała przywoływać miejscowe tradycje pracy na roli. Że łan, pole, ziemia. Inni zaś mówią, że nadanie kinu nazwy ”Niwa” to odniesienie do działalności instytucji na „niwie” kultury. Zgody nie ma do dziś.


Pierwsze seanse w budynku przy ul. Kościuszki w Nasielsku odbyły się w 1957 roku. Historia pokazów kinowych w tym miejscu liczy jednak więcej niż pół wieku. Jeszcze przed wojną miasto odwiedzało kino objazdowe. Seanse odbywały się w remizie strażackiej, która stała dokładnie tu, gdzie dzisiejsza „Niwa”.


O słuchaniu projektorów

Po 1945 roku za salę kinową robiła sala gimnastyczna oraz świetlica. Zainteresowanie seansami było ogromne! Dlatego w latach 50. zapadła decyzja by dać mieszkańcom prawdziwe kino. Na nowe potrzeby adaptowano wspomnianą remizę. W wyniku przebudowy powstała przestrzeń z przestronną poczekalnią i holem kasowym oraz – umiejscowioną nietypowo, bo na pierwszym piętrze – salą widowiskową na 240 miejsc.


źródło: archiwum NOK

Przez lata zmieniali się pracownicy, wystrój wnętrz, wyposażenie, liczba miejsc (dziś jest ich 165). Zmieniała się też frekwencja. Na początku lat 90., podobnie jak większość polskich kin, „Niwa” mocno podupadła. Do tego stopnia, że na niespełna dwa lata zawieszono jej działalność.

Czasy te dobrze pamięta Marian Wasierzyński, kinooperator, który pracę w nasielskim przybytku X Muzy rozpoczął jeszcze w 1982 r. Jak wspomina: wrócił po kryzysie i pozostał do dziś, bo kocha kino.

– Zaczęło się to bardzo niewinnie. Poszedłem do szkoły średniej w Płocku i tam w zespole szkół było prowadzone kółko kinooperatorskie. (…) Wciągnęło mnie to. Praktycznie to już jest 40 lat pracy w kabinie operatorskiej. W tym roku – mówi w naszym filmie „Portret Kinooperatora”. – Po wielu latach pracy w kabinie stwierdziłem, że ja nie potrafię wysiedzieć na sali, na krzesełku, w trakcie wyświetlania filmu. I nie chodzę po obcych kinach. Każda nieostrość na ekranie, każdy błąd w dźwięku czy jakiś dźwięk z kabiny, który się trafia na sali, jest dla mnie denerwujący. Zresztą ja nie umiem usiedzieć na jednym miejscu. Ja muszę słyszeć projektory, muszę widzieć to, co się dzieje – mówi.


fot.: Anna Koc
 

O słuchaniu widzów

Po odrodzeniu się kina w 1993 roku, w jego budynku zaczęły działać lokalne instytucje i biura kultury. Dziś jest to Nasielski Ośrodek Kultury.

Kino gra tylko weekendowo. Frekwencja nie jest wysoka, bo miejsce to coraz mniej spełnia oczekiwania widzów. Zbyt długo muszą oni czekać na tytuły, wyświetlane już w innych kinach.

– Utrudnieniem jest dostępność kopii, bo analogowe są na wymarciu, a my jeszcze nie dysponujemy nowocześniejszym sprzętem – mówi Marek Tyc, dyrektor NOK.

Ośrodek dwukrotnie zabiegał w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej o dofinansowanie połowy kosztów, jakie wiążą się z cyfryzacją kina. W obu przypadkach mu się udało. Niestety nie oznacza to, że na pewno „Niwa” wejdzie w nową erę.

– Za pierwszym razem samorząd niespodziewanie obciął nam dotacje i nie mieliśmy z czego dofinansować cyfryzacji. Za drugim, dał promesę, że pieniądze się znajdą. Czy to prawda? W projekcie budżetu gminy na Nowy Rok, jak na razie, ich nie widać – mówi Tyc.


źródło: archiwum NOK
 

Sprawa wyjaśni się w pierwszym kwartale 2013 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem w połowie roku kino zostanie zmodernizowane. Jeśli nie, może powtórzyć się scenariusz z początku lat 90.

– Chciałbym, żeby to kino w tym miejscu istniało dalej. I uczyło następne pokolenia – mówi Wasierzyński.

Jak na razie, w 2012 roku, udało się wyremontować elewację budynku.

 
–Anna Brzezińska-Czerska
 




 
 
 
 
 
Niwa, Nasielsk
Nasielsk
ul. Kościuszki 12
tel. 23 6912343
Kino działa przy Nasielskim Ośrodku Kultury
Liczba miejsc: 163
Technologia: cyfrowa (z możliwością 3D)
 
Status: lokalne

„W małym kinie”

To niezależny projekt Fundacji Obserwatorium skupiony wokół kin tradycyjnych.

Od pięciu lat diagnozujemy sytuację kin (raporty z badań w małych miastach i dużych miastach) i festiwali filmowych (w trakcie), zgłębiamy i upowszechniamy historię (festiwal Kino Warszawa Fest), a także budujemy międzynarodową sieć wymiany doświadczeń (Small cinema for learning community). Przede wszystkim jednak dokumentujemy. Zachęcamy do zapoznania się naszym zbiorem zdjęć, filmów i tekstów.
Trwa wysyłanie