imię i nazwisko*
e-mail*
nazwa kina i miejscowość*
filmy(linki)
zdjęcia(zaznacz kilka)
artykuły(zaznacz kilka)
wpisz sumę 2 i 2*
Wyślij
nadesłane |

Kino Warszawa: seans w klubie

17-04-14
Jako pierwszy w ramach akcji „Kino Warszawa” prezentujemy artykuł Pawła Starewicza z galerii Ekierka7. Autor zabiera nas na wycieczkę śladami dawnego Kina Klub.
Jako pierwszy w ramach akcji „Kino Warszawa” prezentujemy artykuł Pawła Starewicza z galerii Ekierka7. Autor zabiera nas na wycieczkę śladami dawnego Kina Klub.


W Warszawie małe kina powoli odzyskują swój blask, dzielnie stawiając czoła multipleksom. Nie wszystkim jednak udało się przetrwać trudny czas. Niektóre zostały zamknięte, a budynki po nich w najlepszym wypadku przebudowane do innych potrzeb (np.: 1 maj, Relaks). Inne z kolei poszły pod kilof (np.: W-Z, Sawa, Moskwa).

Postanowiłem Wam przybliżyć te kina, po których budynki stoją do dziś, ale nie zostały zaadaptowane. Stoją i niszczeją. Rozszabrowane z cenniejszych przedmiotów, czasem stanowią schronienie dla bezdomnych lub wręcz są miejscem libacji.

Jednym z takich budynków jest ten po kinie Klub, przy Trasie Łazienkowskiej, a dokładniej Armii Ludowej. Budynek na planie prostokąta powstał pod koniec lat 40. XX w. jako klub garnizonowy. W tymże klubie zaczęło działać kino Klub. Nie było to kino tak reprezentacyjne i premierowe jak Moskwa, ale miało swój urok. W latach 80. więcej było tu koncertów niż seansów filmowych.


kinoklub1m
fot.:Feliks Świrczewski


Metamorfozy, czyli życie po ostatnim seansie

Dokładna data zamknięcia kina nie jest mi znana. W roku 1992 r. przeniosła się tu z ulicy Marszałkowskiej redakcja „Życia Warszawy”. Na przełomie dekad, budynek był kojarzony z klubami, a najbardziej znanym była Scena 2000, która zajmowała zaplecze i część gospodarczą kina.

Po przejęciu przez Uniwersytet Warszawski, budynek popadał w ruinę. Jego przyszłość jest znana - ustąpi miejsce pod gmach Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW.

Budynek faktycznie jest w fatalnym stanie technicznym, dawną salę kinową zajmują słupy podtrzymujące dach. Gdyby przymknąć oko na cały śmietnik panujący w całym budynku, składający się głównie z resztę klubowej działalności w budynku, można sobie wyobrazić jak to wszystko wyglądało w czasach świetności.


kinoklub5m

kinoklub4m

kinoklub2m

kinoklub3
fot.: Feliks Świrczewski


Co nam zostało z tych lat, czyli stan obecny

Przy głównym wejściu były kasy i szatnia. Dalej po lewej i prawej stronie toalety, do których prowadzą wysokie drewniane drzwi. Na wprost od głównego wejścia, wchodzi się na salę kinową. Próżno szukać śladów po ekranie, ale za to łatwo jest odnaleźć boczne wyjścia, którymi widzowie opuszczali kino po projekcji. Smętne przewody wiszące nad drzwiami zasilały charakterystyczne dla starych kin zielony napis "Wyjście".

Oczami wyobraźni można zobaczyć rzędy drewnianych skrzypiących foteli i usłyszeć dochodzący za nich terkot projektora z ŁZK. Przy schodach prowadzących na antresolę ściany zdobi żółta lamperia. Na piętrze można zobaczyć miejsce gdzie była niegdyś redakcja „Życia Warszawy”. Pomieszczenie, które redakcji służyło za ciemnię fotograficzną niegdyś było kabiną projekcyjną. Można tam jeszcze znaleźć szpule na taśmy 35mm.

Wokół sali kinowej roztacza się balkon z ładnymi, zachowanym do tej pory, drewnianymi poręczami, z którego można wyjść na tarasy rozmieszczone po obu stronach budynku. Obecnie wewnętrzny balkon, chętnie niegdyś oblegany przez zakochanych służy jako... legowisko dla bezdomnych.

Kiedyś to kino było miejscem przeżywania silnych wrażeń z ekranu. Dziś ekranu nie ma, ale szansa na emocje została. Pewnie wystarczy przyjść tu nocą.


kinoklub6
fot.: Feliks Świrczewski


Więcej zdjęć znajdziecie w albumie na naszym facebooku.


Czekamy na Wasze warszawskie historie. Piszcie: redakcja@wmalymkinie.pl


 

„W małym kinie”

To niezależny projekt Fundacji Obserwatorium skupiony wokół kin tradycyjnych.

Od pięciu lat diagnozujemy sytuację kin (raporty z badań w małych miastach i dużych miastach) i festiwali filmowych (w trakcie), zgłębiamy i upowszechniamy historię (festiwal Kino Warszawa Fest), a także budujemy międzynarodową sieć wymiany doświadczeń (Small cinema for learning community). Przede wszystkim jednak dokumentujemy. Zachęcamy do zapoznania się naszym zbiorem zdjęć, filmów i tekstów.
Trwa wysyłanie