imię i nazwisko*
e-mail*
nazwa kina i miejscowość*
filmy(linki)
zdjęcia(zaznacz kilka)
artykuły(zaznacz kilka)
wpisz sumę 2 i 2*
Wyślij
exclusive |

Najlepsze te małe…

10-10-12
Kino Czary na warszawskiej Woli
Małe kina od zawsze inspirowały. Przyciągały swoją magią. Dlatego postanowiliśmy tropić ich ślady w kulturze popularnej. Zamieszczamy fragmenty prozy, poezji i piosenek, które zapewnie napisali bywalcy małych kin.
Małe kina od zawsze inspirowały. Przyciągały swoją magią. Dlatego postanowiliśmy tropić ich ślady w kulturze popularnej. Zamieszczamy fragmenty prozy, poezji i piosenek, które zapewnie napisali bywalcy małych kin.

      
„Bajka” czy „Czary”?
 Nie mogło zabraknąć w obrazie powojennej Warszawy małych kin, do których się tłumnie chadzało oglądać herosów na ekranach. Czyżby „Zły” Leopolda Tyrmanda swoją filozofię skradł od bohaterów srebrnego ekranu?

- Natęż pamięć i powiedz mi - Kolanko zapalił wolno i z namysłem papierosa – czy pamiętasz taki niemy film z Douglasem Fairbanksem pod tytułem Znak Zorro?
- Pamiętam – rzekł szybko i z zapałem redaktor naczelny. - Szedł w kinie „Czary”, na Żelaznej czy Chłodnej, już nie pamiętam, gdzie było kino „Czary”… Człowieku, co za czasy! Taka mała, brudna, zapluta salka, zaduch i „dalszy ciąg za chwilę” co parę minut, w najbardziej interesujących momentach, i deszcz na płótnie, na starej zużytej, i Douglas Fairbanks, ucieleśnione marzenie z wąsikiem, złoty sen dziesięcioletnich chłopców, „Czarny Pirat” i „Robin Hood”…
- Ja to widziałem w kinie „Bajka”. Też gdzieś na Chłodnej czy na Żelaznej. Taka sama smrodliwa salka, brudne schody i krzesła. Te kina, wiesz, drugorzędne i czwartorzędne, to były uniwersytety naszego pokolenia w wielkich miastach. Chłonęliśmy z ekranu wiedzę o życiu i ideały, przykazania, etykę i gestykulację. Kształtowaliśmy naszą dziesięcioletnią moralność na herosach niemego filmu. Douglas Fairbanks i Eddie Polo, Harry Piel i Tom Mix wyznaczali nasze poznanie świata i nasze zasady w tym samym stopniu, w jakim d’Artagnan, Winnetou, OldShatterhand i pan Wołodyjowski kształtowali naszych ojców.
Redaktor naczelny zamyślił się.
- Wiesz, coś w tym jest - powiedział. - Film kowbojski i sensacyjny z początków lat dwudziestych był sztuką wysoce moralną. 
- Cieszę się, że to rozumiesz. Zwyciężał zawsze, po fantastycznej galopadzie i nieludzkiej bijatyce, dobry szeryf, stróż prawa, przedstawiciel i stronnik ładu i dobra.
Leopold Tyrmand „Zły” (fragm.)
Mieliśmy pójść do kina...
Najpopularniejsza „kinowa” piosenka. Do muzyki napisanej przez Władysława Szpilmana, Ludwik Starski ułożył słowa. Choć największą sławę piosenka zawdzięcza wykonaniu Mieczysława Fogga.
 
Mieliśmy pójść do kina,
Wybacz, nie pójdę dziś,
W mroku zasiądę do pianina,
W przeszłość pobiegnie myśl.
Małe kino,
Czy pamiętasz małe nieme kino?
Na ekranie Rudolf Valentino,
A w zacisznej loży Ty i ja.
Na ekranie
On ją kocha i umiera dla niej,
My wierzymy bośmy zakochani,
Dla nas to jest prawda, a nie gra.
To jakby o nas był film, 
Więc my wpatrzeni,
Ach, jak wzruszeni 
Miłością swą.
W małym kinie 
Nikt już dzisiaj nie gra na pianinie,
Nie ma już seansu w małym kinie,
W małym niemym kinie Petit Triano.
Nic tak nie przypomina 
Dawnych odległych chwil,
Jak muzyczka z niemego kina,
Rzewna jak stary film.
Małe kino,
Czy pamiętasz małe nieme kino?
Na ekranie Rudolf Valentino,
A w zacisznej loży Ty i ja.
Na ekranie
On ją kocha i umiera dla niej,
My wierzymy bośmy zakochani,
Dla nas to jest prawda, a nie gra.
To jakby o nas był film, 
Więc my wpatrzeni,
Ach, jak wzruszeni 
Miłością swą.
W małym kinie 
Nikt już dzisiaj nie gra na pianinie,
Nie ma już seansu w małym kinie,
W małym niemym kinie Petit Triano.
  
Motyw tej piosenki został wykorzystany do czołówki programu TVP „W starym kinie”:
   
Paryskie kina
Odnajdziemy w wierszu "Paryż" Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej:
  
W „Aubert-Palace”, w „Gaumont”,
w „Paramount”, w „Cameo”
pary się wciąż całują.
Któż to mógł przewidzieć?
Muzyka dyryguje. Ja jedna, o wstydzie, 
samotnym mym profilem świecę jak kameą.

Nostalgia w rozterce i udręce
Na pytanie o małe kina, wiele razy nasi rozmówcy z uśmiechem na ustach zaczynali recytować: „najlepsze to małe kina, w rozterce i w udręce, z krzesłami wyścielanymi pluszem czerwonym jak serce…” Wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego budzi sentyment.

      Autorowi Opowieści morskich Stanisławowi Marii Salińskiemu
 
Najlepsze to małe kina
w rozterce i w udręce, 
z krzesłami wyściełanymi 
pluszem czerwonym jak serce. 

Na dworze jeszcze widno,
a już się lampa kołysze 
i cienie meandrem biegną 
nad zwiastującym afiszem. 

Chłopcy się drą wniebogłosy
w promieniach sztucznego świata, 
sprzedają papierosy, 
irysy i sznurowadła. 
 
O, już się wieczór zaczyna!
Księżyc wyciąga ręce. 
Najlepsze te małe kina 
w rozterce i w udręce. 

Kasjerka ma loki spadziste,
króluje w budce złocistej, 
więc bierzesz bilet i wchodzisz 
w ciemność, gdzie śpiewa film: 

szeleszczą gaje kinowe,
nareszcie inne, palmowe, 
a po chodniku bezkresnym 
snuje się srebrny dym. 
 
Jakże tu miło się wtulić,
deszcz, zawieruchę przeczekać 
i nic, i nic nie mówić, 
i trwać, i nie uciekać. 

Srebrzysta struga płynie
przez umęczone serce 
Drzemiesz w tym małym kinie 
jak list miłosny w kopercie: 
  
"Ty moje śliczne śliczności!
Znów się do łóżka sam kładę. 
Na jakimż spotkam cię moście? 
Twój Pluszowy niedźwiadek". 
  
Wychodzisz zatumaniony,
zasnuty, zakiniony, 
przez wietrzna peryferie 
wędrujesz i myślisz, że 

najlepsze te małe kina,
gdzie wszystko się zapomina; 
że to gospoda ubogich, 
którym dzień spłynął źle. 

Na koniec, prezentujemy współczesne oblicze „Małego kina”. Nazwa zespołu powstała w 1999 roku, a artyści określają swoją muzykę jako rockowo-poetycką. Poniżej prezentujemy
piosenkę „Pytasz, co w moim życiu”:
–oprac. Anna Koc-Wittels

 

„W małym kinie”

To niezależny projekt Fundacji Obserwatorium skupiony wokół kin tradycyjnych.

Od pięciu lat diagnozujemy sytuację kin (raporty z badań w małych miastach i dużych miastach) i festiwali filmowych (w trakcie), zgłębiamy i upowszechniamy historię (festiwal Kino Warszawa Fest), a także budujemy międzynarodową sieć wymiany doświadczeń (Small cinema for learning community). Przede wszystkim jednak dokumentujemy. Zachęcamy do zapoznania się naszym zbiorem zdjęć, filmów i tekstów.
Trwa wysyłanie