imię i nazwisko*
e-mail*
nazwa kina i miejscowość*
filmy(linki)
zdjęcia(zaznacz kilka)
artykuły(zaznacz kilka)
wpisz sumę 2 i 2*
Wyślij
exclusive |

Pamięci twórcy nowoczesnych kin

02-08-12
Ochota, W-Z, Stolica, 1 maj – wszystkie te kina powstały dzięki projektom Mieczysława Pipreka w połowie ubiegłego wieku. Pozostała nam Stolica (dziś Iluzjon) i… wspomnienie o zmarłym przed kilkoma dniami architekcie.

 
Ochota, W-Z, Stolica, 1 maj – wszystkie te kina powstały dzięki projektom Mieczysława Pipreka w połowie ubiegłego wieku. Pozostała nam Stolica (dziś Iluzjon) i… wspomnienie o zmarłym przed kilkoma dniami architekcie.

 
– Był wielkim miłośnikiem życia, wspaniałym obserwatorem otaczającej go przyrody, którą w najdrobniejszych detalach utrwalał na szkicach i rysunkach, wielkim optymistą. Pozostawił po sobie trwałe dzieła i serdeczną pamięć wśród nas – takimi słowami Jakub Wacławek, prezes Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich pożegnał zmarłego 25. lipca architekta i doktora nauk technicznych.

Do kina, jak do kościoła

Mieczysław Piprek dożył zacnego wieku 94 lat. Urodzony w Monachium niemal całe życie był związany z Warszawą. To tu według jego projektu zbudowano aż cztery kina: 1 Maja przy Podskarbińskiej, Ochota przy Grójeckiej, Stolica przy Narbutta i W-Z przy Leszno. Wszystkie bardzo nowoczesne jak na połowę ubiegłego wieku.

– Były wolnostojące, co wówczas było nowością. Wcześniej w Warszawie kina lokalizowano w kamienicach, oficynach – mówi Patrycja Jastrzębska, inicjatorka projektu „Tu było, tu stało” ze stowarzyszenia Masław. – Piprek czerpał z modernistycznych wzorów. Jego kina były parterowe z charakterystyczną rotundą i falistym dachem – dodaje podkreślając, że początek jej projektowi, dokumentującemu znikającą architekturę dało właśnie wyburzenie kina W-Z.
Wcześniej zafascynowało też twórców projektu "Tu było kino" - Ewę Cieniak i Bartka Nowakowskiego, którzy podróżowali po Polsce fotografując odchodzące przybytki X Muzy.

– Do kina W-Z chodziłem jak do kościoła – w rozmowie ze mną, opublikowanej w albumie „Tu było kino” wspominał niegdyś Tadeusz Sobolewski, krytyk filmowy. – Pamiętam stłoczonych ludzi w poczekalni, papierosowy dym, narastanie napięcia przed otwarciem drzwi na salę. Przeciskanie się między rzędami twardych, drewnianych foteli. Sygnał kroniki. To oczekiwanie było warte samego filmu. Takie napięcie, taką gotowość oglądania przeżywałem później już tylko na festiwalu w Cannes. Tam jest teraz moje kino W-Z”.

Jesienna rewolucja w małym kinie

Niestety nie tylko W-Z jest dziś wspomnieniem. Z kin Pipreka tylko Stolica zachowała dawną funkcję. W październiku tego roku budynek, w którym od 1997 roku działa Iluzjon Filmoteki Narodowej zostanie oddany do użytku po wielomiesięcznym remoncie. Czeka nas prawdziwa rewolucja! A najważniejsze, że wszystkie zmiany w kinie zdążył jeszcze akceptować jego twórca.

Architekt spoczywa na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim w Warszawie.

 Stolica, fot.: Zbyszko Siemaszko, NACStolica, fot.: Zbyszko Siemaszko, NAC
 
 
- Anna Brzezińska-Czerska


Chcesz wybrać się wirtualny spacer po remontowanym Iluzjonie (lipiec 2012)? Kliknij tutaj.

1 Maj, Warszawa
Warszawa
Podskarbińska 4
Status:

„W małym kinie”

To niezależny projekt Fundacji Obserwatorium skupiony wokół kin tradycyjnych.

Od pięciu lat diagnozujemy sytuację kin (raporty z badań w małych miastach i dużych miastach) i festiwali filmowych (w trakcie), zgłębiamy i upowszechniamy historię (festiwal Kino Warszawa Fest), a także budujemy międzynarodową sieć wymiany doświadczeń (Small cinema for learning community). Przede wszystkim jednak dokumentujemy. Zachęcamy do zapoznania się naszym zbiorem zdjęć, filmów i tekstów.
Trwa wysyłanie