imię i nazwisko*
e-mail*
nazwa kina i miejscowość*
filmy(linki)
zdjęcia(zaznacz kilka)
artykuły(zaznacz kilka)
wpisz sumę 2 i 2*
Wyślij
nadesłane |

Kinowe Wroclove

22-08-13
Wrocław to miasto specyficzne. Miejsce po zamkniętych kinach wypełnia tu trzynaście sal z ambitnym repertuarem, które mieszczą się jedynie w dwóch budynkach: Dolnośląskim Centrum Filmowym i Kinie Nowe Horyzonty.
Wrocław to miasto specyficzne. Miejsce po zamkniętych kinach wypełnia tu trzynaście sal z ambitnym repertuarem, które mieszczą się jedynie w dwóch budynkach: Dolnośląskim Centrum Filmowym i Kinie Nowe Horyzonty.

 
Dla zarządzającego kinematografią państwa Ziemie Odzyskane stanowiły po wojnie istotne miejsce działalności – propaganda filmowa stała się najlepszym sposobem na podkreślenie przynależności Dolnego Śląska do Polski Ludowej. Sukcesywnie dążono zatem do poszerzania oferty i dostępności kin, zarówno tych miejskich, jak i wiejskich czy ruchomych.

W szczytowym momencie, w latach 60. i 70. w stolicy Dolnego Śląska kin stałych było około trzydziestu, jednak liczba ta malała z każdą dekadą. Na początku lat 90. działało już tylko 16, w 1997 – 13 obiektów. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej na przełomie 2002 i 2003 roku, kiedy z mapy Wrocławia zniknęło aż 7 kolejnych kin. Ich miejsce sukcesywnie zaczęły zajmować multipleksy.

Seans „na poczekaniu”

Poza Kinem Śląsk, przebudowanym obecnie na Teatr Muzyczny Capitol czy kultową Warszawą, wśród kin dla miasta i jego mieszkańców legendarnych, warto wspomnieć o działającym od 1947 roku Kinie Dworcowym (w latach 80. jedyne takie w Europie), do którego zwykł przychodzić sam Zbyszek Cybulski. Kilkukrotnie wskrzeszane, ponownie otwarte po raz ostatni w 2008 roku jako Akademickie Centrum Filmowe, nie przetrwało. Dziś nieczynne, choć dworzec PKP wyremontowano, a powrót do dawnego zwyczaju byłby z pewnością sporą atrakcją turystyczną.

Łabędzim śpiewem przygód filmu i kolei był jednorazowy incydent w ramach czysto marketingowego wydarzenia www.stacjakino.pl, promującego Wrocław Nowy Główny w marcu 2013 roku, kiedy to można było przez jeden dzień oglądać filmy z Cybulskim i uczestniczyć w konkursach związanych z historią tutejszego dworca.

Stacja „Warszawa”

Europejska Stolica Kultury 2016 nie ma już ani jednego kameralnego kina studyjnego w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Na wielu płaszczyznach władze lokalne ewidentnie idą ku nowemu i nie boją się zmian. Bogaty dorobek Wytwórni Filmów Fabularnych (ponad 500 tytułów, w tym perełki szkoły polskiej jak „Popiół i diament” Andrzeja Wajdy) mieszczącej się w Pawilonie Czterech Kopuł, przekształcono w Centrum Technologii Audiowizualnych pod przewodnictwem Zbigniewa Rybczyńskiego.

Istniejące jeszcze do niedawna, rozlokowane w różnych częściach miasta, małe „stare” kina zamknięto, aby w ich miejsce otworzyć jedno, ale za to nowoczesne. Czterosalowe Dolnośląskie Centrum Filmowe o łącznej liczbie 599 miejsc, pod opieką Instytucji Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego Odra-Film, znajduje się w (gruntownie przebudowanym podczas trwającego 15 miesięcy remontu) dawnym kinie Warszawa.


fot.: Natalia Stysło

Ukryty w podwórzu przy zbiegu ulic Piłsudskiego i Świdnickiej budynek to ważne miejsce dla mieszkańców, pierwsze otwarte po wojnie kino we Wrocławiu, sięgający swą tradycją sto lat wstecz niemiecki Palast-Theater. Aktualni włodarze tego miejsca nie zapomnieli oczywiście o dawnym kinowym dziedzictwie miasta, nadając nowopowstałym salom nazwy po działających niegdyś Lwowie, Lalce, Polonii oraz Warszawie. DCF jako miejsce „ambitnych spotkań filmowych” rozpoczął działalność 2 września 2011 roku. Ale to był dopiero początek przemian…

Nowy horyzont

Po latach lokalnej filmowej posuchy, kiedy na dodatek warszawska Femina walczy z Biedronką, a nowohucki Świt raczy produktami z Tesco, we Wrocławiu rodzi się projekt szalony – kolejne nowe kino, i to od razu dziewięciosalowe, powstałe z istniejącego wcześniej w tym miejscu multipleksu z popcornem. Już niebawem (31 sierpnia) minie rok odkąd przy Kazimierza Wielkiego 19a-21 zamiast komercyjnego Heliosa powstało arthouse’owe Kino Nowe Horyzonty firmowane nazwiskiem Romana Gutka i programowane przez jego Stowarzyszenie.

Od kin tradycyjnych Kino NH z pewnością odróżnia brak tradycji – tej instytucjonalnej, kojarzonej z miejscem, jeszcze nieco ponad rok temu wyświetlającym przecież mainstreamowy repertuar przez większość dni w roku, a jedynie na dwa tygodnie zamieniającym się w świątynię dla NowoHoryzontowych kinomanów, odkąd Festiwal Era (później T-Mobile) Nowe Horyzonty zagościł we Wrocławiu w 2006 roku. Odpowiedzialni za przygotowanie ESK 2016 od strony filmowej działacze SNH podkreślają misyjny charakter swojej egzystencji. Na stronie kina Roman Gutek pisze:

Jednym z podstawowych celów Kina Nowe Horyzonty, (…) jest aktywne wspieranie strategii miasta w rozwoju edukacji i zwiększaniu uczestnictwa wrocławian w kulturze. Wierzę, że takie miejsce jest we Wrocławiu niezbędne. (…) Jestem przekonany, że swoje najlepsze lata Wrocław ma jeszcze przed sobą. Chcemy mieć w tym skromny udział”.

Choć zarządzający kinem nie mają do dyspozycji lokalnego dorobku historycznego, na którym mogliby bazować, starają się na stałe wpisać w pejzaż miasta na wielu płaszczyznach, co z pewnością nie jest łatwe, gdy ma się do zapełnienia 2329 miejsc siedzących. Poza seansami repertuarowymi prowadzą działalność edukacyjną (o festiwalowej nie wspominając), organizują liczne imprezy czy spotkania. W wielu miejscach Wrocławia natknąć się można na zwiastujące bądź upamiętniające kolejne wydarzenia enigmatyczne wlepki. Zamiast popcornu oferują w swoim bistro świeżo wyciskane soki i oryginalne sałatki.


fot.: Natalia Stysło

Po trwającym niezwykle krótko (od zakończenia zeszłorocznej edycji Festiwalu do daty otwarcia, czyli 31 sierpnia tego samego roku!) remoncie, w miejsce standardowego multipleksowego wystroju – czerwonych skórzanych kanap – na parterze pojawiły się najprawdziwsze huśtawki oraz duża ilość wygodnych puf i stolików na każdym z pięter. Kino NH stało się więc, niedługo po otwarciu DCF-u, drugim ważnym punktem umożliwiającym wrocławianom dostęp do tzw. ambitnego kina.

Kierunek: Europa

Wrocław ma niewątpliwie ambicje wytyczania nowych dróg ­– wyznacza horyzonty już nie tylko w ramach wakacyjnego Festiwalu, ale na okrągło przez całe 12 miesięcy w roku, a już niedługo zamieni się również w Stolicą Kultury na miarę Europy.

Wreszcie, po latach cierpienia, gdy kolejne ważne tytuły omijały Dolny Śląsk szerokim łukiem, Miasto Spotkań serwuje swoim mieszkańcom prawdziwie wyszukane i bogate filmowe menu w dwóch dużych centrach, które lata świetlne temu miały stanowić jeden prężnie działający projekt. O tym, dlaczego ostatecznie funkcjonują osobno, wiedzą najlepiej zapewne sami zainteresowani, a całej reszcie pozostają jedynie domysły. Ich oddzielna działalność jest w dużej mierze możliwa dzięki temu, że jedno finansowane jest przez magistrat (Kino NH), drugie ze środków Samorządu Województwa Dolnośląskiego (DCF).

Trzeba tylko mieć nadzieję, że duże ambitne wrocławskie kina nie podzielą losu swoich mniejszych poprzedników. Choć po zakończonym niedawno 13. Festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty Roman Gutek zaczął już głośno mówić o planach częściowej przebudowy swojego art house’u…

Natalia Stysło

 
Zachęcamy wszystkich, którzy chcą się podzielić historią kina w swoim mieście, do pisania do nas na adres: redakcja@wmalymkinie.pl

Dolnośląskie Centrum Filmowe (DCF), Wrocław
Wrocław
ul. Piłsudskiego 64a
tel. 71 796 34 87
Inwestycja Odry-Film, samorządowej instytucji kultury
Liczba miejsc: 250, 141, 135, 73
Technologia: cyfrowa i analogowa (z możliwością 3D)

Status: studyjne

„W małym kinie”

To niezależny projekt Fundacji Obserwatorium skupiony wokół kin tradycyjnych.

Od pięciu lat diagnozujemy sytuację kin (raporty z badań w małych miastach i dużych miastach) i festiwali filmowych (w trakcie), zgłębiamy i upowszechniamy historię (festiwal Kino Warszawa Fest), a także budujemy międzynarodową sieć wymiany doświadczeń (Small cinema for learning community). Przede wszystkim jednak dokumentujemy. Zachęcamy do zapoznania się naszym zbiorem zdjęć, filmów i tekstów.
  • Zdjęcia
  • Kinowe Wroclove

    Wrocław to miasto specyficzne. Miejsce po zamkniętych kinach wypełnia tu trzynaście sal z ambitnym repertuarem, które mieszczą się jedynie w dwóch...
    Artykuły
Trwa wysyłanie